Historia kredytowa - czyli pierwszy krok do kredytu hipotecznego

Kredyt hipoteczny można zaciągnąć wyłącznie w oparciu o swoją historię kredytową. Zła lub neutralna nie pomoże w uzyskaniu pieniędzy na zakup własnego mieszkania. Wbrew pozorom historia kredytowa jest ważna (choć wielu myśli, że jej brak jest korzystny), a im lepsza tym większe szanse na pozytywną decyzję ze strony banku. Co zrobić, by Twoja historia kredytowa przekonała pracowników banku do tego, że warto Ci zaufać?

Historia kredytowa - czyli pierwszy krok do kredytu hipotecznego

Historia kredytowa – sprawdź ją sam

Na początek, warto samodzielnie sprawdzić swoją historię zanim zacznie się w ogóle zabiegać o kredyt w banku. Można to zrobić rejestrując się na stronie BIK (Biura Informacji Kredytowej). Znajdują się tam wszystkie informacje związane z dotychczasowymi pożyczkami i kredytami oraz stan punktów scoringowych, które mają niebagatelne znaczenie dla decyzji banku.

Sprawdzenie swojej sytuacji pozwoli ocenić szacunkowo swoje szanse. Jeżeli historia ta jest negatywna, a punktów jest mało, nie ma sensu nawet składać wniosku. Obniży on tylko i tak niski scoring, a decyzja pozytywna na pewno nie zapadnie.

Jeżeli historia jest pozytywna lub neutralna można składać wniosek kredytowy, a można tez popracować nieco nad jej poprawieniem i zyskaniem kilku punktów więcej.

Jak poprawić negatywną historię kredytową?

Przede wszystkim należy spłacić wszystkie dotychczasowe zobowiązania. Nie tylko te, które już są całkiem przeterminowane i wypowiedziane, ale również te, które są jedynie zaległe, nawet kilka dni. To pierwszy krok do uzyskania lepszego statusu w bazie danych.

Po spłaceniu zaległości należy utrzymać regularność spłat pozostałych zobowiązań i stopniowo rozliczać każde z nich. Po rozliczeniu należy odczekać kilka miesięcy, by historia w systemie się odpowiednio przetworzyła i zatarły się najdawniejsze zaległości. Scoring zmienia się dość dynamicznie i każda poprawa sytuacji finansowej natychmiast się w nim odbija. Warto jednak wiedzieć, że banki patrzą nie tylko na scoring, ale również na konkretne wydarzenia finansowe.

Jak poprawić neutralną historię kredytową?

Neutralna historia ma to do siebie, że nie mówi nic o kredytobiorcy. Jest to sytuacja, gdy dany klient jeszcze nie miał żadnej pożyczki ani żadnego kredytu, nie wiadomo więc, czy jest on rzetelnie spłacającym dłużnikiem czy  nie. Dlatego właśnie neutralna historia szkodzi. Mogłoby się wydawać, że skoro nie zaciągał kredytów to znaczy, że sobie radził, więc jest dobrze. I tak i nie. Na pewno sobie radził, ale trudno ocenić jego wiarygodność.

W takiej sytuacji warto kupić coś na raty. Raty to forma kredytu, są zarejestrowane w BIKu, stworzą więc pozytywną historię kredytową. Może to być nawet zakup sprzętu na 6 rat, jeżeli ktoś nie chce się wikłać na dłużej. Ważne, żeby kupić i regularnie spłacać, żeby taki fakt został odnotowany.

Pozytywna historia kredytowa

Jej nie trzeba ani zmieniać ani naprawiać. Może być tylko konieczność jej delikatnego poprawienia. Jeżeli do konta dopisana jest na przykład karta kredytowa (nawet nieużywana, bez wykorzystanego limitu), to warto ją zamknąć. Samo posiadanie karty obniża bowiem zdolność kredytową, nawet jeżeli ani razu nie była ona wykorzystana. Podobnie działa linia kredytowa w koncie i debety. Jeżeli nie są potrzebne, lepiej je zlikwidować. Jeżeli obecnie są jakieś pożyczki aktywne to warto poczekać i je spłacić, a dopiero potem wnioskować o kredyt hipoteczny. Takie działanie również podnosi zdolność kredytową, więc warto je wykorzystać.

Historia kredytowa ma zatem bardzo duże i istotne znaczenie nie tylko dla samego faktu przyznania kredytu, ale również dla jego wysokości. Warto więc się nią zainteresować i nieco o nią zadbać.

Oszczędź teraz!