Czy 500+ ma wpływ na otrzymanie kredytu hipotecznego?

Popularność nowego programu rządowego Rodzina 500+ nikogo nie zaskakuje. W kraju, gdzie 500 zł stanowi niemalże jedną trzecią najniższych dochodów, czyli tych uzyskiwanych przez większą część Polaków, możliwość otrzymania takich dodatkowych pieniędzy to ogromna korzyść i duże wsparcie domowego budżetu. Jeżeli do tego w rodzinie jest więcej dzieci i 500 zł zostaje przez liczbę tych dzieci pomnożone, okazuje się, że drugą wypłatę można otrzymać wyłącznie dzięki uruchomieniu tego programu. Jak jego wykorzystywanie wpływa zatem na zdolność kredytową osób zainteresowanych zakupem własnego mieszkania, szczególnie, że pieniądze na drugie i każde kolejne dziecko przysługują niezależnie od wysokości uzyskiwanych dochodów?

Rodzina zastanawia się nad kredytem hipotecznym

500+ a kredyt hipoteczny: wyliczenie zdolności kredytowej

Zdolność kredytowa rozważana jest w kontekście dochodów kredytobiorcy, jego zobowiązań oraz kosztów utrzymania gospodarstwa domowego, które ostatnio rozliczane są przez banki na nieco wyższym poziomie.

W związku z tym banki analizują pensję kredytobiorcy. Im bardziej jest ona stabilna, tym większe szanse są na kredyt. Warto również pamiętać, że wysokość tej pensji także ma znaczenie. Otrzymywana wypłata musi bowiem pokryć wszelkie zobowiązania, koszty utrzymania i ewentualną ratę kredytu.

Regularność jej otrzymywania to gwarancja środków na spłatę kredytu, który zaciągany jest na 30 lat. Jeżeli więc podstawą wynagrodzenia jest bezterminowa umowa, to z całą pewnością jest ona lepiej oceniana przez banki niż terminowa, po której nie wiadomo jak zmienią się dochody kredytobiorcy.

W tym kontekście, 500+ wygląda całkiem pozytywnie. Wypłacane jest długoterminowo i jest to wypłata w swojej wysokości stała i stabilna, ponieważ jej gwarantem jest rząd. I to się zgadza, ale banki widzą też w tym świadczeniu zagrożenie. Jest ono niepewne i niestabilne. Nadal nie wiadomo, jak będzie wyglądała jego przyszłość. Mają być prowadzone działania weryfikacyjne, jeżeli więc jakaś rodzina straci to świadczenie na skutek weryfikacji, to co wtedy? Przecież jej zdolność kredytowa radykalnie się wówczas zmieni, być może do tego stopnia, że spłacenie kredytu okaże się niemożliwe.

Po za tym, pieniądze wypłacane są do ukończenia 18 roku życia, ale jeżeli w rodzinie jest dwoje dzieci, czyli wpływa 500 złotych, to po ukończeniu przez jedno z dzieci 18 lat, drugie też nie będzie miało uprawnień do wypłaty, bo będzie wtedy jedynym dzieckiem, a na jedno dziecko pieniądze przysługują wyłącznie przy spełnieniu kryterium dochodowego. Rodzina może więc stracić wcześniej dofinansowanie. Nie wiadomo też, czy rząd będzie w stanie kontynuować je w kolejnych latach oraz, czy nowy rząd nie wprowadzi istotnych zmian w tym programie. Zbyt wiele jest wątpliwości i niepewności, by zaufać tym środkom, jako formie zabezpieczenia kredytu.

Regulacje prawne w zakresie wliczenia 500+ do zdolności kredytowej

Tematowi 500 plus w odniesieniu do wniosku o kredyt hipoteczny przyglądała się również Komisja Nadzoru Finansowego. Jednak stanęła ona na stanowisku, że nie będzie formułować w tym zakresie żadnych dyrektyw dla banków. Przedstawiciele banków wielokrotnie powtarzali, że dyrektywa KNF pomogłaby podjąć decyzję. Wiele banków analizuje sytuację i rozważa uwzględnienie 500+ w badaniu zdolności kredytowej klientów. Rozważane są różne scenariusze, opcje i możliwości. KNF stoi jednak na stanowisku, że zadaniem banków jest również analiza i modelowane ryzyka kredytowego, dlatego też nie wydaje w tej sprawie dyrektyw i pozwala na indywidualne podejście do każdego klienta.

W przypadku bowiem osób zarabiających powyżej średniej krajowej, pieniądze z 500 + mogą wpłynąć wyłącznie na zmianę dostępnej kwoty, a nie na przyznanie lub nieprzyznanie kredytu. W takiej sytuacji ryzyko jest znacznie mniejsze.

Jeżeli jest to jednak biedniejsza rodzina, gdzie 500+ to nie jedynie kilka procent miesięcznych dochodów, a na przykład połowa, to tu ryzyko jest znacznie większe. Przy kilkunastu tysiącach dochodu, utrata 500 złotych nie będzie odczuwalna. Przy dwóch tysiącach dochodu utrata jednej czwartej, to jest bardzo dużo i jest to bardzo odczuwalne.

Zasadniczo banki nie biorą więc pod uwagę 500+ jako czynnika wpływającego na otrzymanie kredytu hipotecznego, ponieważ jest to czynnik niepewny i bardzo niestabilny. Na nim nie można budować zdolności kredytowej.

Oszczędź teraz!