Jak zwiększyć anonimowość transakcji?

Prywatność staje się towarem coraz bardziej deficytowym. Śledzone są działania w sieci, śledzone logowania z telefonu, śledzone są transakcje płatnicze. Oczywiście, w większości przypadków dzieje się to automatycznie, z racji działania odpowiednio zaprogramowanego do tego algorytmu. Informacje są zbierane i archiwizowane. Najczęściej nic poza tym się z nimi nie dzieje. Są to jednak dane bardzo osobiste, które wiele mogą o człowieku powiedzieć, a co najważniejsze, ktoś może je niewłaściwie wykorzystać, jeżeli tylko znajdzie do nich dostęp.

Jak zwiększyć anonimowość transakcji?

Czy ochrona prywatności jest aż tak ważna?

Wiele osób może zadać sobie to pytanie, szczególnie jeżeli czuje intuicyjnie, że nic na sumieniu nie ma. W większości przypadków tak właśnie jest. Ktoś, kto nie robi ewidentnych wykroczeń, nie łamie prawa, może czuć się bezpiecznie, a co za tym idzie, nie widzi potrzeby ukrywania swojej normalnej działalności w sieci. Skoro nie robię nic złego, to dlaczego mam się chować?

Brzmi logicznie i w istocie tak jest, ale z tym nie robieniem nic złego bywa różnie i warto mieć tego świadomość. Bo czy nie zdarzyło się nigdy, będąc na zwolnieniu lekarskim zrobić zakupów, za które zapłaciło się kartą? Pewnie nie raz. Zwolnienie lekarskie wyklucza możliwość spacerowania i odwiedzania sklepów, więc można już w tym miejscu mieć problemy. Zdarzyło się pożyczyć pieniądze komuś bliskiemu? A może to od bliskiej osoby były pożyczane? Czy została sporządzona umowa, a pożyczka zgłoszona do urzędu skarbowego? Nie? To tu też mogą być problemy. A może kolega przesłał Ci pieniądze, żebyś coś mu po prostu kupił? Takie działania i transakcje mogą się stać w przyszłości dla Ciebie poważnym problemem. Właśnie dlatego warto uważać na to, co i jak pojawia się w formie elektronicznej, a w miarę możliwości ukryć tak wiele, jak tylko się da.

Jak zatem można się ochronić?

W systemach bankowości pojawiają się różnorodne rozwiązania, które podnoszą poziom anonimowości prowadzonych transakcji. Jest to jednak na razie kropla w morzu potrzeb zabezpieczania swoich działań w sieci czy po prostu elektronicznie (pobieranie pieniędzy z bankomatu również można zabezpieczyć).

Jednym z rozwiązań są wirtualne karty przedpłacone prepaid. To rozwiązania oferowane przez system płatności zlokalizowany w Londynie. Wszystkie transakcje przechodzą przez londyńskie centrum transakcyjne, co dla osób spoza tego rejonu jest swego rodzaju zabezpieczeniem. Karta jest bardzo łatwa w obsłudze, szybko można ją założyć i wymaga minimum formalności. Oczywiście dane jej właściciela znajdują się w systemie rozliczeniowym dostawcy karty, ale w czasie np. pobierania pieniędzy z bankomatu, nie jest przekazywana informacja na temat pobierającego użytkownika, a w czasie zakupów w sieci wyłącznie sprzedawca wie, kto mu zapłacił. System pośredniczący w sprzedaży w tej sytuacji nie ma informacji dotyczącej płacącego.

Podobnie rzecz się ma w przypadku rezerwacji pokoi – hotel wie, kto zarezerwował, natomiast pośredniczący system rozliczeniowy widzi wyłącznie anonimową kartę. Jak to jest możliwe? Po wprowadzeniu danych z karty (jej numer, kod i data ważności) pole z imieniem i nazwiskiem staje się nieaktywne i identyfikacji podlega wyłącznie karta, a nie jej właściciel. Co za tym idzie, transakcja pozostaje anonimowa. Minusem tego rozwiązania są koszty. Wpłacenie środków na kartę jest kosztowne, podobnie jak transakcje i wypłaty z bankomatów.

Drugą metodą jest specjalne konto w banku szwajcarskim. Jego założenie wiąże się z licznymi formalnościami i przedłużonymi procedurami, ale samo założenie i użytkowanie jest bardzo przyjemne. Jako, że konto jest założone w banku w Szwajcarii, dostęp do danych z konta można uzyskać wyłącznie poprzez wyrok szwajcarskiego sądu. Karta, którą można się zaś posługiwać, to karta przedpłacona prepaid pozbawiona danych osobowych. Jest ona dopisana do konta, bank jest w stanie ją zidentyfikować. Natomiast wszelkie transakcje w sieci czy w bankomatach identyfikowane są wyłącznie za pomocą karty bez włączania w to danych osobowych użytkownika. Niestety, podobnie jak w poprzedniej sytuacji, minusem są tutaj koszty obsługi takiego rozwiązania. Jednak jest to dość zrozumiałe. Jak wspomniano na wstępie, prywatność staje się pomału dobrem luksusowym. A za luksus należy zapłacić.

Ochrona własnej prywatności jest niezwykle ważna, szczególnie w czasach, gdy nie wiadomo co i jakie działanie zostanie wykorzystane przeciwko Tobie. Właśnie dlatego stosowanie rozwiązań zabezpieczających i chroniących maksymalnie dużo informacji staje się niezwykle istotne i ważne z punktu widzenia własnego bezpieczeństwa.

Oszczędź teraz!